• Afryka,  Świat,  Uncategorized

    Zanzibar 2017

         Podróże wciągają. Nie wiem, czy wszystkich, ale nasza ciekawość świata jest ogromna. Stąd domniemam, że znaleźliśmy się w wciągającym nas wirze. I co dziwne, nie wołamy o pomoc, tylko raptem szeroko otwieramy oczy i stwierdzamy: tego nie planowaliśmy, jaki niesamowity traf….. I tak pewnego dnia, w tym zakręceniu, nagle spostrzegamy, że nasze lato znacznie się wydłużyło i to pod afrykańskim słońcem. Tak naprawdę wszystkiemu winna jest świetna promocja na lot do tajemniczego Zanzibaru. Nad wykupieniem biletów nie dyskutowaliśmy ani chwili, decyzja była szybka. Wówczas o Zanzibarze nie wiedzieliśmy zbyt wiele. Ta odległa wyspa kojarzyła się nam jedynie z najpiękniejszymi plażami na świecie. Tylko tyle i aż tyle! Tym…

  • Kuba - praktyczne informacje
    Kuba 2015-2016,  Świat,  Uncategorized

    Kuba – praktyczne informacje

    Oglądałam ostatnio broszurę biura podróży z ofertami wycieczek na Kubę. Byłam lekko zszokowana różnicą w cenie pomiędzy zorganizowanym wyjazdem, a moją podróżą „na własną rękę”. Na to wszystko nałożyła się jeszcze wiadomość od koleżanki, która chwaliła się tygodniowym wyjazdem zorganizowanym przez touroperatora za jedyne 11.000zł. Trudna rada, postanowiłam przekonać Was do zorganizowania takiego wyjazdu, który nie tylko pozwoli zaoszczędzić sporo gotówki, ale również da dodatkowo w pakiecie dreszczyk emocji przy nieodłącznej radości z odwiedzenia pięknego miejsca. Musicie się tylko zdecydować – czy wolicie „sklep samoobsługowy”, czy „delikatesy”? Jest oczywistą oczywistością, że biura podróży (delikatesy) sprzedają przede wszystkim: złudne poczucie bezpieczeństwa, możliwość wyłączenia się z wszelkiej organizacji, piękny, folderowy widoczek z…

  • Hawaje 2017,  Świat,  Uncategorized

    Hawaje 2017 (część 3)

         Hawaje… czy to jest miejsce warte zobaczenia? Zapraszam do przeczytania trzeciej i ostatniej części relacji z naszej podróży po Hawajach. Było tam tak dużo do zwiedzenia, że nie dało się tego, niestety, opisać w jednym artykule. Drugi tydzień pobytu na Hawajach był równie intensywny i ciekawy jak pierwszy. Przedstawię Wam to co w drugim tygodniu udało nam się zobaczyć, a co, niestety, nie. Waimanalo Beach Jest to najdłuższa plaża na całym Oahu. Ma około 6,5 km długości i ciągnie się aż do gór Koalau. Zdawać by się mogło, że taki krajobraz powinien przyciągać rzesze turystów, ale nie. Są pustki. Zauważyłam, że turyści, którzy przyjeżdżają na Hawaje, preferują miejsca,…

  • Afryka,  Świat

    Egipt – Dahab

         Zima. Świeci słońce. W oddali słyszę szum jadących samochodów. Zamykam wtedy oczy i wyobraźnią przenoszę się do Dahab. Wyobrażam sobie, że się opalam na leżaku, a ten szum jest odgłosem fal. 🙂 Dlaczego akurat to miejsce, a nie na przykład moje ukochane Cayo Guillermo na Kubie? Nie wiem… Dahab ma w sobie to coś, ten pozytywny syndrom pierwszej przygody, do której mimowolnie lubię wracać, jeśli nie fizycznie to we wspomnieniach. A teraz trochę informacji o samym Dahab. Dahab to mała mieścina w Egipcie, która leży na półwyspie Synaj, około 2 godziny samochodem od Sharm el-Sheikh. Ludzie nazywają to miejsce mekką nurków. Pełno tu baz nurkowych (także polskich), w…

  • Hawaje 2017,  Świat,  Uncategorized

    Hawaje – Aloha to Hawaii! 2017 (część 2)

         To, czego najbardziej obawialiśmy się podczas podróży na Hawaje, to, jak z tak dużą różnicą czasu (-11 godzin względem Polski) i przestawieniem się na nową godzinę poradzą sobie nasze dzieci, a także my. Przecież, gdy przyjechaliśmy z lotniska do naszego hawajskiego mieszkania  była 1 w nocy, a w Polsce…12 w południe! Nasze obawy okazały się bezzasadne. Po tak długiej podróży wszyscy usnęliśmy jak małe bobasy i wstaliśmy wyspani po 5 godzinach snu witając pierwsze promienie słońca na Hawajach.      Pierwszy dzień postanowiliśmy odpoczywać po wyczerpującej podróży. Naszym zwyczajem podczas wypraw (także tych organizowanych zimą, gdy w naszym kraju mróz łapie za gardła) jest zawsze kierowanie pierwszych kroków…

  • plaża na Hawajach
    Hawaje 2017,  Świat,  Uncategorized

    Hawaje – kilometr po kilometrze 2017 (część 1)

         Pewnego wieczoru, w październiku, zapytałam męża, czy widział może jakieś ciekawe oferty lotnicze zimową porą. Zobaczyłam uśmiech na jego twarzy,  świecące oczy i już wiedziałam! Kupił w tajemnicy przede mną bilety, bo  chciał mi zrobić niespodziankę. Ciekawe, kiedy chciał mi o tym powiedzieć…? 🙂 No, ale ja znam męża na tyle, że  nie dałby rady długo czegokolwiek przede mną ukryć. Natarczywie drążyłam temat, bo nie chciał mi nic powiedzieć: gdzie, kiedy i na jak długo? W końcu, wiedząc, że nie odpuszczę – „zmiękł”. Hawaje!      Do tego wyjazdu, przyznam szczerze, byłam trochę sceptycznie nastawiona. Hawaje to nie był mój wymarzony kierunek. Komercja, miasta, duża odległość (z dzieckiem…