Indonezja to daleki kraj i nie wiem, dlaczego napisanie kilku słów o naszej wyprawie do Azji odwlekło się na ponad dwa lata. Usprawiedliwiam się sama przed sobą, że wówczas nie miałam jeszcze bloga, więc nie miałam potrzeby zapisywania istotnych szczegółów. One zaś zacierały się wypierane przez dynamiczną codzienność. Dopiero gdy koleżanka, która była z nami na tym wyjeździe pomachała mi przed nosem planem naszej eskapady, amnezja ustąpiła radosnemu olśnieniu. Przypomniałam sobie, że mój Maciej organizując cały wyjazd, wszystkie ważne punkty programu wycieczkowego opisał i rozesłał jej uczestnikom. My oczywiście o tym zapomnieliśmy – wiadomo, wyjazd za wyjazdem, kto by pamiętał? Niespodziewanie otrzymany plan wyjazdu zmotywował mnie do działania. Postanowiłam w końcu nadrobić zaległości i napisać poniższy tekst.

     Wyjazd zaczął się w połowie czerwca 2016. Podróż nie obyła się bez przesiadek, co nikogo nie zachwycało – przesiadki są jednak męczące.

Nasz wypad trwał łącznie z przelotami 20 dni i wyglądał tak:

SKĄD DOKĄD CZYM
Warszawa Eindhoven samolot
Amsterdam Tajpej samolot
Tajpej Dżakarta samolot
Dżakarta Surabaya samolot
Surabaya Lombok samolot
Lombok Gili Air łódź
Gili Air Bali łódź
Bali Warszawa samolot

     indonezja mapa

     Poniżej zamieszczam „spis treści” – artykuły odnoszące się do poszczególnych miejsc, które odwiedziliśmy. Znajdują się w nich krótkie opisy niektórych atrakcji, ceny naszych noclegów oraz parę innych cennych informacji.

  • DŻAKARTA – parę słów o osobliwej stolicy Indonezji, o bezpieczeństwie i o różnych niespodziankach.
  • SURABAYA – raport z miejsc, które musisz koniecznie zobaczyć.
  • LOMBOK – refleksja na temat siostrzanej wyspy Bali.
  • GILI AIR – poszukiwanie odpowiedzi – czy to jest mały raj?

Leave a Reply

Your email address will not be published.