Jakiś czas temu zaprezentowałam listę rzeczy, które przydadzą się w wyprawie pod namiot. Tym razem zebrałam dla Was listę rzeczy potrzebnych TYLKO dziecku. Taka lista przyda się głównie przy planowaniu wyprawy w tropiki, ale oczywiście można się nią sugerować także przy wyprawach w inne miejsca.

Oto lista!

Dokumenty

– paszport

Zwróćcie uwagę na ważność paszportu. W niektórych krajach wymagają aby był jeszcze ważny przez minimum 6 miesięcy od dnia wyjazdu. Niespełnienie tego warunku może skutkować nieplanowanym i nagłym powrotem do kraju, oczywiście nie samego dziecka.

– bilety lotnicze

Bez tego nie polecicie, nawet jeśli za dziecko nie płacimy.

– ubezpieczenie zdrowotne dla dziecka

Moim zdaniem konieczne. Nam się bardzo przydało w USA, gdy córka zachorowała.

– książeczka zdrowia

Mimo, że książeczka jest w języku polskim, warto ją zabrać, gdyż zawarte tam informacje na temat szczepień mogą się przydać w razie problemów zdrowotnych.

Higiena/kosmetyki

– pieluchy

Najważniejsza rzecz przy malutkim dziecku, które jeszcze nie sygnalizuje swoich potrzeb. Pamiętajcie, by spakować też trochę do bagażu podręcznego.

– krem na odparzenia

– płyn do kąpieli/szampon

– krem do opalania z filtrem przeznaczony dla dzieci

– krem po opalaniu/ balsam

Kąpieli w basenie (chlorowana woda) i nadmiar słońca wysuszają skórę.

– grzebień/szczotka do włosów

– szczotka i pasta do zębów

My od 3-4 miesiąca życia naszego synka myliśmy mu zęby gumową szczotką, którą nakłada się na palec.

– ręcznik

Zazwyczaj bierzemy 2 ręczniki na jedną osobę: na plażę i do hotelu. Nawet gdy jest ręcznik w hotelu to i tak zawsze nam mało!

– spray na komary

– nożyczki do paznokci

– woreczki foliowe na zużyte pieluchy/ chusteczki

Ubrania

– body/koszulki z krótkim rękawem

– body/koszulki z długim rękawem

Mimo, że jedziesz z dzieckiem w tropiki to weź parę ubrań z długim rękawem. Na lotniskach, w samolocie, czy w klimatyzowanych autokarach oraz wieczorami na plaży jest chłodno i mikrus może szybko się przeziębić.

– sweterki/bluzy

– spodenki krótkie

– spodenki długie

– sukienki/spódniczki

  Dla dziewczynki.

– skarpetki

– majtki

Dla dzieci sygnalizujących potrzeby fizjologiczne.

– cienka czapeczka jesienno-wiosenna i apaszka

Dlaczego? Przeczytaj wyżej przy „body/koszulki z długim rękawem”.

– czapka/ chustka przeciwsłoneczna
– bloomersy

Majtki na plażę, żeby maleństwa nie siedziały w samej pieluszce.

– kostium kąpielowy dla „starszaków”

– buciki

Jeśli jest to dziecko chodzące.

– śliniaki

Nieodłączne rekwizyty przy każdym posiłku i nadmiernym ślinieniu (najlepiej foliowe, by móc je łatwo umyć).

– cienka kurtka przeciwdeszczowa

– piżama

Posiłki

– talerzyk/ łyżeczki/widelec

(zależy co używa)

– butelka/kubek/bidon

(zależy co używa)

– słoiczki z obiadkami/deserkami

Nawet jeśli zazwyczaj przygotowujecie jedzenie sami, to warto jednak zaopatrzyć się w „gotowce”. W podróży nigdy nic nie wiadomo. Nie ma pewności, czy znajdziemy odpowiednie produkty, a dzieci nie rozumieją, że czasem trzeba poczekać.

– kaszki

– mleko modyfikowane

Jeśli bobas je pije i potrzebne do tego akcesoria.

– gorąca woda w termosie

Do zalania kaszki, podgrzania słoiczka, itd.

– przekąski

U nas królują chrupki, ale mogą być też owoce, warzywa, biszkopty. Więcej informacji na temat przekąsek znajdziecie pod tym linkiem: TUTAJ.

Apteczka

– termometr

– lek na gorączkę

– krem na ukąszenia owadów

– krem na oparzenia słoneczne

– sól morska na katar i „odkurzacz” do nosa dla najmłodszych

– lek na biegunkę

– ewentualnie nebulizator

Dużo waży i zajmuje miejsce, ale jeśli macie to weźcie. Nam był potrzebny w USA i musieliśmy kupić na miejscu.

– spray na gardło

– woda utleniona

– plastry

Inne

– wózek z dodatkami tj. moskitiera, parasolka od słońce, folia przeciwdeszczowa

– rozkładane łóżeczko z moskitierą

Mimo, że w hotelu mieliśmy zapewnione łóżeczko dla dziecka to i tak wzięliśmy swoje. Po pierwsze, często spotykałam się z łóżeczkami, które są bardzo wysokie i dla osoby niskiej jak ja (niecałe 160 cm wzrostu) byłby nie lada problem by wyjąć dziecko. Po drugie moskitiery zamontowane do łóżeczka hotelowego nie są tak szczelne jak w przenośnym. My mamy łóżeczko Koo-di, które ma nam posłużyć około 3 lat, przynajmniej tak twierdzą producenci. 😉

– chusta/ nosidło

My mamy chustę kółkową i przyznam, że nieraz ratowała nam życie! Jest rewelacyjna. Przydaje się podczas przesiadek samolotowych, jeśli wózek został nadany jako bagaż, czy podczas wycieczek. Wykorzystywałam ją między innymi podczas wypraw na wulkan, do dżungli, czy na plantację kawy. Nie wyobrażam sobie, by jej nie mieć!

-namiot plażowy

Nie mamy gwarancji, czy na plaży będzie wystarczająco dużo cienia, więc warto zabrać ze sobą namiot, by schować się tam z maluszkiem.

– smoczek (jeśli używa)

– zabawki (także plażowe)

Dobrze byłoby mieć oprócz ulubionych zabawek, także jakąś nową, która zajmie naszą pociechę dłuższy czas. Więcej na temat pomysłów czym zająć dziecko w podróży znajdziecie TU.

– niania elektryczna

Dzieci zazwyczaj kładą się spać wcześniej niż rodzice, więc taka niania by się przydała jeśli chcielibyśmy wieczorem spędzić miło czas, na przykład na tarasie.

– obowiązkowy zestaw przytulanek do spania

Gdy córka była mała to nie zasnęła, jeśli nie miała przy sobie ukochanego misia i kocyka. Filip póki co, nie zaśnie tylko bez kocyka. 🙂
Zwróćcie uwagę, że ilość ubrań, kosmetyków i innych wymienionych akcesoriów jest zależne od długości wyprawy. Pamiętajcie, że zazwyczaj tam gdzie jedziecie, są także sklepy, więc zawsze można dokupić coś na miejscu. A ubrania? Czasem wystarczy szybka przepierka lub prośba do obsługi hotelu o zrobienie małego prania.

Mam nadzieję, że lista się przyda i będzie Wam łatwiej zaplanować bezstresowe pakowanie. 🙂

Pozdrawiam!
E.

3 komentarze to “Co spakować na podróż z małym dzieckiem?”

You can leave a reply or Trackback this post.
  1. Anna - Listopad 3, 2017 Odpowiedz

    Mnie ten temat jeszcze nie dityczy, ale dobrze wiedzieć na przyszłość. 🙂

  2. Ania - Lipiec 9, 2018 Odpowiedz

    Wszystko wypisane w jednym miejscu, super lista. Na pewno skorzystam. Nas czeka pierwsza podróż z 7-miesiecznym Bąblem na Chorwację we wrześniu 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.