Skoro to jest nasz pierwszy post, to warto opowiedzieć skąd pomysł na bloga podróżniczego.

    Ja i Maciej poznaliśmy się przez internet, a dokładnie przez portal podróżniczy. Maciej aktywnie podróżował, miał za sobą już wiele wyjazdów. Ja natomiast dopiero raczkowałam i dalekie podróże były tylko w sferze moich marzeń. Jakiś czas później zaszłam w ciąże. Myślałam, że to już koniec  naszych planów o dalekich podróżach. Tym bardziej, że wszyscy naokoło mówili, że będę „siedzieć w domu”. Ale Maciej, jak kto on 😉 powiedział, że: „Pokażemy wszystkim na co nas stać”. W czasie ciąży dużo jeździliśmy po Polsce, głównie do naszego ukochanego Sopotu, a tuż po narodzinach naszej córki Mai zaczęliśmy planować pierwszą wyprawę za granicę. Wybór padł na Egipt, a dokładnie na ukochany przez Macieja Dahab, który koniecznie chciał mi pokazać. Był tam wiele razy, gdyż to jest tzw. mekka nurków (POTWIERDZAM!). Tak więc planowanie tej wyprawy odbyło się bez żadnych problemów. Ten wyjazd obudził we mnie dużą potrzebę podróżowania. Nasze otoczenie, rodzina i znajomi, nie dowierzało, że odważymy się z małym dzieckiem ruszyć w świat.

     Parę lat później zaszłam w drugą ciążę. Bliżsi i dalsi znajomi znowu mówili: „teraz to pewnie wstrzymacie się z podróżami…”. Śmiać mi się z tego chciało, jakby nas nie znali… Będąc w drugiej ciąży zrealizowałam wspólnie z Maciejem i Mają kolejne dwa wyjazdy. Natomiast mając już drugie dziecko, „odważyliśmy” się na jeszcze dalszą podróż, bo aż na Hawaje. Wzięłam to w cudzysłów, gdyż to nie jest dla nas odwaga, a wręcz coś normalnego.

     Podsumowując naszą dotychczasową podróżniczą historię chciałabym pokazać Wam, że podróżować z dzieckiem można, a wręcz trzeba. Nie jest to kwestia odwagi, tylko odpowiedniej organizacji. O różnych aspektach podróżowania będę stopniowo pisać i mam nadzieję, że chociaż trochę pomogę Wam w zdecydowaniu się na podjęcie pierwszych kroków do wspólnego zwiedzania fascynujących zakątków świata.

     A to nasze logo, które stworzyła specjalnie dla nas Iwona z firmy Kivi Concept Studio (link: TUTAJ), której chcemy gorąco podziękować za pomysł i wykonanie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.